<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>e-learning Kwalifikowana pierwsza pomoc dla PSP, Ratownictwo medyczne, pierwsza pomoc - kurs, szkolenie</title>
	<atom:link href="http://imedic.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://imedic.pl</link>
	<description></description>
	<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 12:57:07 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Płonie szpital dziecięcy w Lublinie - ranni strażacy</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1821</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1821#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 12:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1821</guid>
		<description><![CDATA[Pacjenci i personel kliniki dermatologii w Lublinie zostali ewakuowani po tym, jak na dachu jednego z budynków kliniki wybuchł pożar. Gasi go dwadzieścia zastępów strażaków. Siedmiu strażaków z podejrzeniem zatrucia dwutlenkiem węgla trafiło do szpitala. 
- Nikomu z pacjentów i personelu kliniki nic się nie stało. Dwóch strażaków podtruło się gazami pożarowymi, zostali przewiezieni do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/087a08f44f99026a03ed5a504bc6ba8c911.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1822" title="087a08f44f99026a03ed5a504bc6ba8c911" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/087a08f44f99026a03ed5a504bc6ba8c911-150x150.jpg" alt="087a08f44f99026a03ed5a504bc6ba8c911" width="150" height="150" /></a>Pacjenci i personel kliniki dermatologii w Lublinie zostali ewakuowani po tym, jak na dachu jednego z budynków kliniki wybuchł pożar. Gasi go dwadzieścia zastępów strażaków. Siedmiu strażaków z podejrzeniem zatrucia dwutlenkiem węgla trafiło do szpitala. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">- Nikomu z pacjentów i personelu kliniki nic się nie stało. Dwóch strażaków podtruło się gazami pożarowymi, zostali przewiezieni do szpitala; ich stan jest oceniany jako dobry - powiedział rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie Wojciech Miciuła.</p>
<p style="text-align: justify;">Pożar wybuchł przed południem w parterowym, remontowanym budynku kliniki w centrum Lublina, na rogu ulic 3 Maja i Radziwiłłowskiej. 34 pacjentów oraz 30 pracowników kliniki zostało ewakuowanych do pobliskiego budynku Uniwersytetu Medycznego. Nikomu nic się nie stało.</p>
<p id="rekSrd05" style="text-align: justify; display: none;"> </p>
<p style="text-align: justify;">Jak powiedział Miciuła, ogień pojawił się na dachu pod stropem; zapaliła się znajdująca się tam papa. - Jest bardzo duże zadymienie. Akcję gaśniczą komplikuje utrudniony dostęp do źródła ognia - zaznaczył Miciuła.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru ani jakiej wielkości straty spowodował.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: wp.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1821</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Tragiczny wypadek - autokar zderzył się z tirem</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1819</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1819#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 12:55:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1819</guid>
		<description><![CDATA[Trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne w wyniku czołowego zderzenia autobusu z samochodem ciężarowym w Pogórskiej Woli na granicy Małopolski i Podkarpacia - poinformował st. kpt. Roman Rachtan z małopolskiej straży pożarnej. Po południu strażacy przywrócili ruch na drodze krajowej nr 4 w Pogórskiej Woli na granicy Małopolski i Podkarpacia. 
Jak poinformował oficer dyżurny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/10816012.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1811" title="POGÓRSKA WOLA ZDERZENIE TIRA Z AUTOBUSEM" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/10816012-150x150.jpg" alt="POGÓRSKA WOLA ZDERZENIE TIRA Z AUTOBUSEM" width="150" height="150" /></a>Trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne w wyniku czołowego zderzenia autobusu z samochodem ciężarowym w Pogórskiej Woli na granicy Małopolski i Podkarpacia - poinformował st. kpt. Roman Rachtan z małopolskiej straży pożarnej. Po południu strażacy przywrócili ruch na drodze krajowej nr 4 w Pogórskiej Woli na granicy Małopolski i Podkarpacia. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jak poinformował oficer dyżurny małopolskiej straży pożarnej, na razie ruch samochodów na tym odcinku odbywa się wahadłowo.</p>
<p style="text-align: justify;">W nocy autokar, którym jechało sześć osób, zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym, przewożącym ładunek blach. Ciężarówka zapaliła się.  W wypadku zginęli obaj kierowcy i pasażer autobusu; cztery pozostałe osoby zostały ranne. Według wstępnych ustaleń, prawdopodobną przyczyną wypadku mogło być pęknięcie opony w autobusie.  Droga przez kilkanaście godzin była nieprzejezdna, bo straż pożarna usuwała skutki wypadku. Na szosę rozsypały się blachy, które przewoziła ciężarówka. Strażacy musieli je usunąć, by na miejsce mógł wjechać ciężki sprzęt potrzebny do ściągnięcia wraków pojazdów.</p>
<p style="text-align: justify;"> Źródło: wp.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1819</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Premier Donald Tusk podziękował strażakom</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1807</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1807#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 12:39:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1807</guid>
		<description><![CDATA[Na placu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie odbyła się uroczysta zbiórka podczas, której dla wszystkich strażaków biorących udział w powodzi na przełomie maja i czerwca b.r. zostały wręczone imienne listy z podziękowaniami od Donalda Tuska, premiera RP. 
Od 17 maja do 27 czerwca przez 42 dni, 54 strażaków z Komendy Powiatowej PSP w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/f-4-114023.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1808" title="f-4-114023" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/f-4-114023-150x150.jpg" alt="f-4-114023" width="150" height="150" /></a>Na placu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie odbyła się uroczysta zbiórka podczas, której dla wszystkich strażaków biorących udział w powodzi na przełomie maja i czerwca b.r. zostały wręczone imienne listy z podziękowaniami od Donalda Tuska, premiera RP. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Od 17 maja do 27 czerwca przez 42 dni, 54 strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Ostródzie udzielało pomocy mieszkańcom powiatów dąbrowskiego, sandomierskiego, hrubieszowskiego, lubartowskiego, dębickiego, tarnowskiego, stalowowolskiego i konińskiego. Dla wszystkich strażaków biorących udział w akcji przeciwpowodziowej premier RP Donald Tusk wystosował listy z podziękowaniami. Listy wręczał st. kpt. Tomasz Ostrowski, komendant Komendy Powiatowy PSP w Ostródzie oraz Włodzimierz Brodiuk, starosta ostródzki.<br />
Podczas zbiórki listy gratulacyjne i wyróżnienia otrzymało kilku funkcjonariuszy za wzorowo przeprowadzone działania ratowniczo-gaśnicze podczas pożaru garażu przy ul. Leśnej w Ostródzie oraz w Smykowie gdzie doszło do osunięcia się ziemi w wykopie i zasypania dwóch pracujących tam pracowników. Oprócz tego uroczyste ślubowanie na sztandar złożyło trzech nowych funkcjonariuszy, którzy rozpoczęli s∏użbę w szeregach Państwowej Straży Pożarnej: str. Łukasz Kornatowicz, str. Maciej Kowalczyk i str. Jan Hnitecki.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: morag.wm.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1807</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza pomoc bez sztucznego oddychania?</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1804</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1804#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 11:12:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1804</guid>
		<description><![CDATA[Amerykanie odchodzą od tradycyjnej metody udzielania pierwszej pomocy na rzecz łatwiejszego do wykonania samego masażu serca. Po przebadaniu ponad 3 tys. osób doszli do wniosku, że metoda usta-usta nie jest konieczna.
Okazało się, że w grupie osób poddanej tylko uciskaniu klatki piersiowej przeżyło 12,5 proc. pacjentów, a wśród osób poddanych konwencjonalnej resuscytacji - 11 proc. - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/awe.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1805" title="awe" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/awe-150x150.jpg" alt="awe" width="150" height="150" /></a>Amerykanie odchodzą od tradycyjnej metody udzielania pierwszej pomocy na rzecz łatwiejszego do wykonania samego masażu serca. Po przebadaniu ponad 3 tys. osób doszli do wniosku, że metoda usta-usta nie jest konieczna.</p>
<p style="text-align: justify;">Okazało się, że w grupie osób poddanej tylko uciskaniu klatki piersiowej przeżyło 12,5 proc. pacjentów, a wśród osób poddanych konwencjonalnej resuscytacji - 11 proc. - informuje Rzeczpospolita i dodaje, że dwa lata temu organizacja American Heart Association zatwierdziła schemat najbardziej przejrzysty z możliwych.</p>
<p style="text-align: justify;">Zalecono, aby osoby, które nie są w stanie prawidłowo wykonać oddechów ratowniczych, po prostu uciskały serce poszkodowanego 100 razy na minutę. Specjaliści podpowiadają, że najłatwiej utrzymać to tempo, nucąc piosenkę zespołu Bee Gees „Stayin&#8217; Alive&#8221;&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">- Powinniśmy zaproponować ludziom standard optymalny w nauczaniu, a więc najprostszy i najłatwiej przyswajalny - apeluje dr Adam M. Pietrzak, specjalista medycyny ratunkowej.</p>
<p style="text-align: justify;"><script type="text/javascript"></script><script src="http://ad.ptwp.pl/delivery/ajs.php?zoneid=40&amp;cb=73855718010&amp;charset=iso-8859-2&amp;loc=http%3A//www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Pierwsza-pomoc-bez-sztucznego-oddychania%2C100664%2C8.html&amp;referer=http%3A//www.google.pl/" type="text/javascript"></script></p>
<p style="text-align: justify;">Jednak Artur Straczewski zajmujący się w Polskiej Radzie Resuscytacji promocją i rozwojem w społeczeństwie metod ratownictwa powiedział portalowi rynezdrowia.pl, że w grudniu tego roku zostaną ogłoszone wytyczne Rady w tej sprawie, lecz nie sądzi, byśmy poszli w ślady Amerykanów. Dodajmy, że sympozjum z okazji ogłoszenia Wytycznych 2010 odbędzie się w Krakowie 10 grudnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Wytyczne Polskiej Rady Resuscytacji z 2005 r. mówią, że liczba uciśnięć na osobach dorosłych powinna wynosić 30, a następnie należy zastosować sztuczne oddychanie. W przypadku dzieci akcję rozpoczynają dwa wdechy.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: rynek zdrowia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1804</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>WOPR szkoli ratowników. Na plaży uratuje nas nawet 12-latek!</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1800</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1800#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 11:08:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1800</guid>
		<description><![CDATA[Lubuski oddział Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego organizuje ostatni w tym roku kurs, na którym uprawnienia ratownicze mogą zdobyć już&#8230; dwunastolatki.
Pierwsze kursy rozpoczęły się drugiego dnia wakacji. Od tego czasu lubuski WOPR podczas sześciu turnusów wykształcił już 56 ratowników młodszych i 28 ratowników WOPR. Uczestnicy kursów powinni dobrze pływać i mieć kartę pływacką. Oprócz sprawności fizycznej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/woprtyuo.bmp"><img class="alignleft size-full wp-image-1801" title="woprtyuo" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/woprtyuo.bmp" alt="woprtyuo" /></a>Lubuski oddział Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego organizuje ostatni w tym roku kurs, na którym uprawnienia ratownicze mogą zdobyć już&#8230; dwunastolatki.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze kursy rozpoczęły się drugiego dnia wakacji. Od tego czasu lubuski WOPR podczas sześciu turnusów wykształcił już 56 ratowników młodszych i 28 ratowników WOPR. Uczestnicy kursów powinni dobrze pływać i mieć kartę pływacką. Oprócz sprawności fizycznej chętni na zdobycie stopnia ratownika młodszego, czyli najniższego szczebla w ratowniczej hierarchii, muszą spełniać główny warunek formalny: mieć minimum 12 lat. Są oni wówczas przygotowywani do pracy na kąpieliskach, pływalniach krytych i odkrytych, ale wyłącznie pod nadzorem ratownika starszego stopniem. Oczywiście nie mogą również zarabiać.</p>
<p>- Stopień ratownika młodszego mogą zdobyć nawet tak młodzi ludzie: służy on raczej poszerzeniu horyzontów, pomaga zdobyć dodatkowe umiejętności. W tym roku mieliśmy czterech dwunastolatków, wszyscy walczyli dzielnie i zdobyli uprawnienia - mówi Zenon Bareła, prezes lubuskiego oddziału WOPR.<br />
Zielonogórski WOPR organizuje turnusy ratownictwa od kilku lat. Wszystkie kursy prowadzą wykwalifikowani instruktorzy nad jeziorem Niesłysz w Przełazach. Szkolenie trwa równy tydzień: uczestnicy ćwiczą dwa razy dziennie po kilka godzin. - W zakres ćwiczeń wchodzi wiele zadań. m.in. pływanie, holowanie, pierwsza pomoc czy operowanie łodzią wiosłową. Z pewnością nikt nie narzeka na nudę. Najciężej mają oczywiście najmłodsi, ale o dziwo wszyscy dają sobie świetnie radę - dodaje Bareła.</p>
<p>W kursach uczestniczą ochotnicy mieszkający nie tylko na terenie województwa lubuskiego, ale i całej Polski. W tym roku stopień ratownika zdobyła młodzież z Krakowa, Wrocławia, a nawet Zamościa. W jednym z turnusów uczestniczyła wyłącznie młodzież mieszkająca na terenie miejscowości Kije, która w tym roku została dotknięta przez powódź.</p>
<p>Lubuski oddział organizuje także turnusy na stopień ratownika WOPR i dla płetwonurków. Ostatni dla ratowników rusza 12 sierpnia. Tym razem jednak wymagania są wyższe.</p>
<p>- Aby podejść do kursu na ratownika WOPR, uczestnik musi mieć co najmniej 16 lat, przepracować społecznie 100 godzin oraz zdobyć dodatkowe uprawnienie, np. żeglarza jachtowego, sternika motorowodnego czy właśnie płetwonurka. Dopiero wtedy może uczestniczyć w naszym turnusie. A potem? Zostaje mu już tylko przejście kursu KPP, czyli kwalifikowanej pierwszej pomocy i już może podejść do egzaminu na ratownika pływalni. Droga jest długa, ale sądzę, że warto - stwierdza Bareła.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1800</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Eksperyment: aby było mniej ofiar na drogach</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1797</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1797#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 12:04:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1797</guid>
		<description><![CDATA[Rusza Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa &#8220;Weekend bez Ofiar&#8221;. Akcja rozpoczyna się w piątek, a zakończy w niedzielę o północy.
 Kampania nazwana jest eksperymentem, ponieważ dzięki niej organizator - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - chce się przekonać, o ile można zmniejszyć liczbę ofiar na polskich drogach, jeśli zaangażowanie wykażą sami kierowcy, rowerzyści czy piesi. Aby zamanifestować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/z8150039xod-lipca-do-sierpnia-2009-r-na-polskich-drogach-doszlo.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1798" title="z8150039xod-lipca-do-sierpnia-2009-r-na-polskich-drogach-doszlo" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/z8150039xod-lipca-do-sierpnia-2009-r-na-polskich-drogach-doszlo-150x150.jpg" alt="z8150039xod-lipca-do-sierpnia-2009-r-na-polskich-drogach-doszlo" width="150" height="150" /></a>Rusza Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa &#8220;Weekend bez Ofiar&#8221;. Akcja rozpoczyna się w piątek, a zakończy w niedzielę o północy.</p>
<p style="text-align: justify;"> Kampania nazwana jest eksperymentem, ponieważ dzięki niej organizator - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - chce się przekonać, o ile można zmniejszyć liczbę ofiar na polskich drogach, jeśli zaangażowanie wykażą sami kierowcy, rowerzyści czy piesi. Aby zamanifestować poparcie dla akcji, można przykleić na tył swojego pojazdu dołączoną do prasy nalepkę z apelem o bezpieczną jazdę, ale przede wszystkim należy poruszać się zgodnie z przepisami.</p>
<p>Ciekawe happeningi zaplanowano m.in. w Warszawie i Łodzi; na naszym terenie będzie o wiele skromniej, ale za to edukacyjnie: - W czasie trwania akcji, dla bezpieczeństwa, będziemy całodobowo monitorować najważniejsze drogi naszego regionu - zapowiada Michał Piątkowski z regionalnego oddziału GDDKiA w Bydgoszczy.</p>
<p style="text-align: justify;">- Natomiast policja podczas rutynowych kontroli pojazdów wraz z Maltańską Służbą Medyczną będzie uczyć kierowców i pasażerów udzielania pierwszej pomocy - dodaje Maciej Daszkiewicz z biura prasowego bydgoskiej policji.</p>
<p>Policyjna akcja zostanie przeprowadzona w piątek w godz. 10.30-13.00 przy ul. Fordońskiej 264 (na wysokości salonu BMW), o tej samej porze policjantów i ratowników będzie można spotkać w sobotę przy ul. Nowotoruńskiej 15 (na wysokości salonu Konarzewski).</p>
<p>Bydgoscy policjanci już w czwartek dodatkowo zadbali o kierowców. Przed południem, tuż przy niestrzeżonym przejeździe kolejowym, na trasie z Kotomierza do Koronowa stanęło Mobilne Centrum Monitoringu. Policjanci siedzący w aucie naszpikowanym kamerami rejestrowali tych, którzy ignorowali znaki, polecenie zatrzymania się przed wjazdem na trasę kolejową.</p>
<p>- Wystawiliśmy sześć stuzłotowych mandatów, tyle samo razy pouczaliśmy kierowców - mówi Maciej Daszkiewicz z biura prasowego bydgoskiej policji, który ostrzega, że wóz operacyjny policji będzie można w weekend spotkać przy innych trasach kolejowych.</p>
<p>Od lipca do sierpnia 2009 r. na polskich drogach doszło do 8557 wypadków, w których zginęło 928 osób. W tym roku śmierć w wypadkach poniosło już 1478 osób.</p>
<p>Organizatorem Narodowego Eksperymentu Bezpieczeństwa &#8220;Weekend bez Ofiar&#8221; jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Partnerami przedsięwzięcia są Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Komenda Główna Policji, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Główny Inspektorat Transportu Drogowego.</p>
<p>Wszystko o akcji można przeczytać na stronie internetowej www.weekendbezofiar.pl.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1797</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>To ratunkowy analfabetyzm: nie umiemy udzielać pierwszej pomocy ofiarom wypadków</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1794</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1794#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 18:45:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1794</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż Polska wcale nie przoduje pod względem ilości wypadków samochodowych - w 2008 r. ponad 320 tys. wypadków w Niemczech, 218 tys. we Włoszech, a w Polsce 49 054 - to już od względem śmiertelnych ofiar wypadków bijemy na głowę i jednych, i drugich.
 Podczas gdy w Polsce w 2008 r. na drogach zginęło 5437 osób, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/imagescaub3zsj.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1795" title="imagescaub3zsj" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/imagescaub3zsj-150x150.jpg" alt="imagescaub3zsj" width="150" height="150" /></a>Chociaż Polska wcale nie przoduje pod względem ilości wypadków samochodowych - w 2008 r. ponad 320 tys. wypadków w Niemczech, 218 tys. we Włoszech, a w Polsce 49 054 - to już od względem śmiertelnych ofiar wypadków bijemy na głowę i jednych, i drugich.</p>
<p style="text-align: justify;"> Podczas gdy w Polsce w 2008 r. na drogach zginęło 5437 osób, we Włoszech było to 4731 ofiar, a w Niemczech - 4477. Specjaliści w dziedzinie medycyny ratunkowej podkreślają, że wśród wielu przyczyn takiego stanu, z pewnością sporą winę ponoszą: analfabetyzm ratunkowy i martwe przepisy.</p>
<p>O połowy maja 2010 r. do końca wakacji będzińscy policjanci wspólnie z ratownikami z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu patrolują główne trasy w okolicach Będzina. Kierowcy zatrzymani za popełnienie wykroczenia zamiast mandatu mogą wybrać krótkie szkolenie z zakresu pierwszej pomocy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ratują zegarkiem</strong><br />
- Chętnie korzystają z takiej możliwości. Stwierdzają nawet, że takie szkolenia powinny być obowiązkowe, pytają, gdzie można je zrobić - mówi dr Czarosław Kijonka, ordynator SOR w sosnowieckiej lecznicy.</p>
<p>W jego opinii, ratownictwo medyczne działa dziś o wiele lepiej niż kiedykolwiek, ale - jak zaznacza -  karetka nie jest w stanie dotrzeć w ciągu trzech minut na miejsce wypadku.</p>
<p>-  Załoga ambulansu, która przybywa na miejsce wypadku słyszy najczęściej: „Dlaczego tak długo?&#8221;, choć wcale nie długo, w prawidłowym czasie. Za to na nasze pytanie: &#8220;Co pani/pan zrobił poza patrzeniem na zegarek?&#8221; padają odpowiedzi: „Wy od tego jesteście&#8221; albo: „Nie umiemy&#8221; - mówi dr Kijonka.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tylko zalecenia&#8230;</strong><br />
Jak podkreśla ordynator sosnowieckiego SOR, świadków wypadku paraliżuje strach, a ten wynika głównie z braku umiejętności.</p>
<p>- Jeśli nawet ktoś podejmie się ratowania, to jest to najczęściej pośredni masaż serca, ale nie potrafi już np. udrożnić dróg oddechowych. Kierowcy nie mają też maseczek ochronnych do sztucznego oddychania metodą usta-usta, rękawiczek, czasem w ogóle apteczek. Właściwie wyposażona apteczka jest zalecana, ale nie wymagana - podkreśla dr Kijonka.</p>
<p>Dlatego, jego zdaniem, kurs pierwszej pomocy powinien być obligatoryjny, przed uzyskaniem prawa jazdy czy podjęciem pracy - tam też zdarzają się wypadki: upadki z wysokości, zatrzymanie krążenia. A apteczka obowiązkowa.</p>
<p>- Ocena, wezwanie, ratowanie - kierowcy powinni mieć to we krwi. Mamy paragrafy, które mówią, że świadkowie wypadku powinni ratować, ale oni nie potrafią. Nie potrafią, bo im się zaleca zdobycie takich umiejętności a nie każe - podsumowuje nasz rozmówca</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Potrzebna edukacja</strong><br />
W podobnym tonie wypowiada się prof. Jerzy Robert Ładny, wojewódzki konsultant dla województwa podlaskiego w dziedzinie medycyny ratunkowej. Biorąc pod uwagę wskaźnik zabitych na 100 wypadków drogowych w województwach, podlaskie przoduje w nim z niechlubnym wynikiem 17,2 (dla porównania województwo mazowieckie ma ma ów wskaźnik - 12,5). Jak podkreśla, taki wynik, to efekt wpływu kilku czynników. M.in. fakt, że Podlaskie jednym z największych obszarowo, a jednocześnie najsłabiej doinwestowanych województw w Polsce.</p>
<p>- Drogi pozostawiają wiele do życzenia, a o tym, jak jest to ważne, świadczyć może przykład nowej drogi ekspresowej S-8. W ciągu pół roku, od kiedy została otwarta, nie było na niej żadnego wypadku z ofiarą śmiertelną. Z jednej strony mamy więc rozległe województwo i kiepskie drogi, z drugiej jeden z najlepiej zorganizowanych w kraju systemów ratownictwa. Jednak nawet najlepsi ratownicy muszą dojechać na miejsce wypadku, a zanim tam się pojawią musi zadziałać pierwsza pomoc - podkreśla konsultant wojewódzki.</p>
<p>Mówiąc o poziomie wiedzy na ten temat, prof. Ładny używa określenia „analfabetyzm ratunkowy&#8221;.</p>
<p>- Mimo że mamy ustawę o ratownictwie medycznym, która zakłada obowiązek edukacji w zakresie udzielania pierwszej, mamy rozporządzenia określające kto ma to robić, to wciąż brakuje konkretnych działań ze strony dyrektorów szkół. Jako konsultant wojewódzki apelowałem w kuratorium o wcielenie tych przepisów w życie, deklarowałem nawet pomoc w przeszkoleniu nauczycieli, którzy mieliby uczyć dzieci udzielania pierwszej pomocy. Bez odzewu - zaznacza.</p>
<p>Jak podkreśla, zamiast lekcji przysposobienia obronnego uczniowie mają teraz edukację dla bezpieczeństwa, ale temat pierwszej pomocy niezmiennie tkwi w martwym punkcie.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dramaty do uniknięcia</strong><br />
Zadziałać musi jednak nie tylko pierwsza pomoc, ale cały system. „Krajowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2005/2007/2013 Gambit 2005&#8243; zakłada w 2013 r. ograniczenie osób zabitych w wypadkach samochodowych do 2800 (w 2009 r. ofiar było 4572).</p>
<p>Jednym z zadań jest zmniejszenie ciężkości wypadków, w tym usprawnienie działań ratowniczych. Starszy brygadier Dariusz Marczyński, dyrektor Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności, który odpowiada za realizację część programu, podkreśla, że najważniejsze są przepływ informacji i zachowanie ciągłości ratowania.</p>
<p>- Przepływ informacji między dyspozytorem przyjmującym wezwanie a zespołami ratowników, którzy pierwsi mogą przybyć na miejsce zdarzenia jest niezbędny dla zachowania spójności &#8220;łańcucha przeżycia&#8221;, czyli działań ratowniczych na miejscu zdarzenia, w czasie transportu i w warunkach szpitalnych - podkreśla Marczyński.</p>
<p>Jak zauważa właściwe funkcjonowanie rozwiązań systemowych wymaga precyzyjnych regulacji potwierdzonych stosownymi porozumieniami, a nie wszyscy organizatorzy ratownictwa medycznego byli gotowi do oficjalnego usankcjonowania zasad współpracy. Codzienne tragedie, zwłaszcza na drogach, powoli jednak wpływają na zmianę takich postaw.</p>
<p>Jak podkreśla, priorytetem jest edukacja społeczeństwa oraz szkolenia i wspólne ćwiczenia ratowników. Od powodzenia tych działań zależy o ile uda się zmniejszyć liczbę przypadków „śmierci do uniknięcia&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: rynek zdrowia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1794</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne rozwiązania medyczne na Przystanku Woodstock</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1791</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1791#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 18:41:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1791</guid>
		<description><![CDATA[Przystanek Woodstock to jeden z najpopularniejszych festiwali muzycznych w Polsce. Tak duża impreza wymaga odpowiednich środków bezpieczeństwa i zaplecza medycznego, w którym można szybko uzyskać pomoc. 
 Organizatorzy imprez masowych muszą być przygotowani na różne sytuacje. Jednak ich najważniejszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom. Wymaga to zorganizowania nie tylko zaplecza medycznego, ale również wyposażenia go w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/pokp.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1792" title="pokp" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/08/pokp-150x150.jpg" alt="pokp" width="150" height="150" /></a>Przystanek Woodstock to jeden z najpopularniejszych festiwali muzycznych w Polsce. Tak duża impreza wymaga odpowiednich środków bezpieczeństwa i zaplecza medycznego, w którym można szybko uzyskać pomoc. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"> Organizatorzy imprez masowych muszą być przygotowani na różne sytuacje. Jednak ich najważniejszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom. Wymaga to zorganizowania nie tylko zaplecza medycznego, ale również wyposażenia go w nowoczesny sprzęt medyczny, jak na przykład defibrylatory LIFEPAK czy urządzenia do automatycznej<br />
resuscytacji LUCAS.</p>
<p>W tym roku zabezpieczenia medycznego uczestników imprezy podejmie się Grupa Nowy Szpital, a przede wszystkim Nowy Szpital w Kostrzynie nad Odrą wspólnie z władzami miasta Kostrzyna nad Odrą oraz służbami i instytucjami współpracującymi.</p>
<p>„Jak co roku, nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będą również zespoły ratownictwa wodnego wspólnie z ratownikami medycznymi&#8221; - mówi Małgorzata Kosiewicz, dyrektor kostrzyńskiego szpitala. „Na terenie miasta powstanie pięć punktów medycznych, a Izba Przyjęć kostrzyńskiego szpitala będzie pełnić w ciągu pięciu dni funkcję Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Ponadto, w szpitalu oraz w dwóch karetkach, dzięki firmie Physio-Control, znajdować się będą urządzenia do mechanicznego masażu serca podczas reanimacji - LUCAS. Do pomocy przy zabezpieczeniu medycznym i wodnym zaprosiliśmy także zespoły medyczne z Koszalina, Międzyrzecza, Frankfurtu nad Odrą oraz Słubic.&#8221;</p>
<p>Organizatorom udało się zapewnić trzy urządzenia do mechanicznego masażu serca podczas reanimacji LUCAS. Będą z nich korzystać obecni na miejscu ratownicy. System LUCAS jest przeznaczony do dostarczania ucisków zgodnie z wytycznymi ERC (Europejska Rada Resuscytacji), które wykonuje niezawodnie: z odpowiednią siłą i częstością. Ponadto, system traktowany jest przez zespoły karetek ratunkowych jako „dodatkowa para rąk&#8221;, ponieważ pozwala on na pełną koncentrację na innych czynnościach związanych z ratowaniem pacjenta, jak podawanie leków czy defibrylacja.</p>
<p style="text-align: justify;">Równie cenną zdobyczą techniki, która zapewni uczestnikom bezpieczeństwo są defibrylatory LIFEPAK - nowoczesne urządzenia przeznaczone przede wszystkim do ratowania życia, ale także do diagnostyki. Oprócz wykonywania defibrylacji dwufazowej, LIFEPAK może być także użyty do pomiaru parametrów pacjenta w zakresie badań EKG, ciśnienia nieinwazyjnego NIBP czy ciśnienia krwawego IBP.</p>
<p>Łącznie do zabezpieczenia medycznego i wodnego Przystanku Woodstock 2010 (organizowanego przez miasto Kostrzyn nad Odrą oraz Nowy Szpital w Kostrzynie nad Odrą) użytych zostanie dodatkowo ponad 110 osób z personelu ratowniczego i lekarskiego, 14 karetek w rejonie oraz 9-10 karetek na terenie imprezy masowej, 8 motorowych łodzi ratowniczych.</p>
<p>To oczywiście nie cały zakres zabezpieczenia - pozostaje jeszcze cały szereg działań i rozwiązań logistycznych, bez których zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i uczestnikom nie byłoby możliwe.</p>
<p>Organizatorzy Przystanku Woodstock oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo starają się podejść wszechstronnie do tematu bezpieczeństwa uczestników imprezy. Na stronie <a rel="external" href="http://www.wosp.org.pl/woodstock/medyczne_faq" target="_blank">wosp.org.pl</a><br />
oraz <a rel="external" href="http://www.woodstock.nowyszpital.pl/" target="_blank">woodstock.nowyszpital.pl</a> dostępny jest szereg informacji na temat nie tylko punktów medycznych, ale także zasad bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy.</p>
<p style="text-align: justify;"> Źródło: nowiny 24</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1791</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>19-latka topiła się w jeziorze, teraz walczy o życie</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1788</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1788#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 15:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1788</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek rano w jeziorze przy plaży miejskiej w Olecku topiła się dziewczyna. Poszkodowaną z wody wyciągnęli strażacy, którzy zjawili się na miejscu już po czterech minutach od zgłoszenia. 19-latka była nieprzytomna.
Otrzymaliśmy zgłoszenie od świadka, że ktoś skoczył do wody i unosi się bez oznak życia na powierzchni wody - mówi Tomasz Jagłowski, rzecznik oleckiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/05/img-6312-35328.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1789" title="img-6312-35328" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/05/img-6312-35328-150x150.jpg" alt="img-6312-35328" width="150" height="150" /></a>W czwartek rano w jeziorze przy plaży miejskiej w Olecku topiła się dziewczyna. Poszkodowaną z wody wyciągnęli strażacy, którzy zjawili się na miejscu już po czterech minutach od zgłoszenia. 19-latka była nieprzytomna.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Otrzymaliśmy zgłoszenie od świadka, że ktoś skoczył do wody i unosi się bez oznak życia na powierzchni wody - mówi Tomasz Jagłowski, rzecznik oleckiej straży pożarnej. - Ekipa pogotowia reanimowała ją 35 minut. Ratownicy przywrócili jej akcję serca i oddech. Dziewczyna została przewieziona do szpitala w Ełku. Cały czas jest nieprzytomna.  Dziewiętnastolatka jest uczennicą Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych w Olecku.  <br />
mag</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: olecko.wm.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1788</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dziesięciu kandydatów na jedno miejsce w łódzkiej straży pożarnej</title>
		<link>http://imedic.pl/?p=1785</link>
		<comments>http://imedic.pl/?p=1785#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 15:10:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://imedic.pl/?p=1785</guid>
		<description><![CDATA[O przyjęcie do łódzkiej straży pożarnej ubiega się 400 kandydatów, wśród nich cztery kobiety. Do końca 2010 roku ma być jednak przyjętych tylko 40 osób.
Kandydaci muszą wykazać się doskonałym zdrowiem, predyspozycjami psychicznymi i sprawnością fizyczną - mówi st. kpt. Artur Michalak, z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Połowa chętnych jest z Łodzi. Jedna czwarta ubiegających się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/05/4beb69a8a93da_k5.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1786" title="4beb69a8a93da_k5" src="http://imedic.pl/wp-content/uploads/2010/05/4beb69a8a93da_k5-150x150.jpg" alt="4beb69a8a93da_k5" width="150" height="150" /></a>O przyjęcie do łódzkiej straży pożarnej ubiega się 400 kandydatów, wśród nich cztery kobiety. Do końca 2010 roku ma być jednak przyjętych tylko 40 osób.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kandydaci muszą wykazać się doskonałym zdrowiem, predyspozycjami psychicznymi i sprawnością fizyczną - mówi st. kpt. Artur Michalak, z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.</p>
<p>Połowa chętnych jest z Łodzi. Jedna czwarta ubiegających się o pracę ma wyższe wykształcenie. Pozostali średnie. Komisja rekrutacyjna sprawdziła już dokumenty złożone przez kandydatów. Wymogów formalnych nie spełniło 20 osób.</p>
<p>- W przyszłym tygodniu chętnych na strażaków czeka ostry egzamin sprawności fizycznej. Będą musieli zaliczyć tzw. test harwardzki, czyli wchodzenie na przemian w czasie 3 minut na stopień o wysokości 30 cm, podciąganie na drążku oraz bieg na dystansie 50 i 1000 metrów - kontynuuje st. kpt. Artur Michalak.</p>
<p>Ci, którzy osiągną najlepsze wyniki, zostaną skierowani na badania lekarskie i psychologiczne do szpitala MSWiA przy ul. Północnej. Jeżeli je przejdą, czeka ich jeszcze rozmowa kwalifikacyjna. Szczęśliwcy dostaną przydział do jednostek ratowniczo-gaśniczych w Łodzi. Na początek otrzymają stopień strażaka, 1700 zł miesięcznie na rękę i skierowanie na kurs podstawowy. Odbywać go będą w systemie skoszarowanym przez trzy miesiące w Sieradzu. Będą tam poznawać m.in. taktykę działań gaśniczych, ratownictwa gaśniczego i pomocy przedmedycznej.</p>
<p>Po roku pracy będą mogli awansować na stopień starszego strażaka. Otrzymają też około 300 zł podwyżki.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: Łódzki express</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://imedic.pl/?feed=rss2&amp;p=1785</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
